Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Koktajl zamiast pakietu

Treść

- Dzisiaj można uznać, że obecny zarząd województwa dolnośląskiego po raz kolejny okazał się niewiarygodny w realizacji przyjętego przez siebie programu - twierdzą poseł Dawid Jackiewicz (PiS) oraz szef klubu radnych tego ugrupowania w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Paweł Hreniak.

Marszałek województwa dolnośląskiego Marek Łapiński (PO) podczas lutowej nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa zobowiązał się do podjęcia działań zmierzających do ograniczenia skutków kryzysu gospodarczego dla Dolnego Śląska. Reakcją rządzącej województwem koalicji PO - PSL na propozycje klubu radnych PiS był dokument, który został przedstawiony jako pakiet antykryzysowy. Można było w nim przeczytać, że zarząd województwa postawił przed sobą m.in. takie zadania, jak: stworzenie nowych miejsc pracy, poszukiwanie oszczędności na wydatkach nieinwestycyjnych, współpraca zarządu województwa z opozycją w walce z kryzysem czy też aktywizacja bezrobotnych.
Wśród przykładów uzasadniających tezę o braku działań antykryzysowych politycy opozycji wymieniają m.in. działalność Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej. Od momentu powołania (maj 2008 r.) nie ściągnęła ona na Dolny Śląsk żadnej inwestycji, a jest to przecież podstawowy cel powołania tej spółki. Generuje za to ogromne koszty na wyjazdy zagraniczne, koktajle etc. Na działania podejmowane dla tworzenia nowych miejsc pracy zarząd województwa przeznaczył w budżecie na rok 2008 najpierw 3 mln zł, potem zwiększył tę kwotę do 9 mln złotych. A wykonanie zamknęło się kwotą... 2 mln zł, czyli nawet jeszcze mniejszą niż pierwotnie zakładano.
W spółkach prawa handlowego, podległych zarządowi województwa dolnośląskiego, z niezrozumiałych powodów liczba członków rad nadzorczych jest niewspółmierna do wielkości spółek. Zauważalny jest również przerost liczby stanowisk kierowniczych w stosunku do ogólnej liczby osób zatrudnionych w danej firmie. Na przykład w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego jest 6 członków rady nadzorczej przy ogólnej licznie osób zatrudnionych - 19, w tym 9 na stanowiskach kierowniczych. W Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej na 21 pracowników 9 pełni funkcje kierownicze. Wśród 38 osób zatrudnionych we Wrocławskiej Agencji Rozwoju Regionalnego jest aż 7 członków rady nadzorczej.
Mimo deklaracji współpracy, jakie składał zarząd województwa marszałek Marek Łapiński odrzucił w piśmie skierowanym do nas 5 marca br. wszystkie propozycje złożone przez klub radnych PiS do "pakietu antykryzysowego". Co więcej, mimo deklaracji sejmik województwa do dziś nie zajął się projektami uchwał zaproponowanymi przez PiS. Do dzisiaj nie odbyło się również żadne spotkanie marszałka z opozycją, na którym zostałby poruszony temat wspólnej walki ze skutkami kryzysu.
Zdaniem Pawła Hreniaka, Platforma Obywatelska mimo licznych deklaracji nie podjęła żadnych inicjatyw, które sama zresztą zapowiadała w "pakiecie antykryzysowym". Działania zarządu województwa mają charakter propagandowy, bo fakty jednoznacznie wskazują, że nie podejmuje on żadnych przedsięwzięć, które mogłyby naruszyć interesy koalicji PO - PSL. - Nie posądzamy zarządu województwa o złą wolę, bo jest to po prostu zarząd nieudolny, z ogromnym brakiem kompetencji. Oczekiwalibyśmy natomiast wzmożonych, zdeterminowanych działań w celu realizacji chociażby tego, co sobie sami założyli w "pakiecie antykryzysowym" - dodał poseł Dawid Jackiewicz.
Marek Zygmunt, Wrocław
"Nasz Dziennik" 2009-04-18

Autor: wa