Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sieć szkół rolniczych

Treść

Dziesięć szkół rolniczych przejęło od samorządów powiatowych Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort chciałby utworzyć sieć 80 szkół tego typu w całym kraju.

Najwięcej, bo pięć szkół działa w województwie lubelskim. Ministerstwo przejęło nadzór m.in. nad Zespołem Szkół w Siennicy Różanej koło Krasnegostawu i nad Zespołem Szkół Agrotechnicznych w Różańcu koło Biłgoraju. Pozostałe szkoły zlokalizowane są w województwach: łódzkim, świętokrzyskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim i dolnośląskim.
Placówki te zostały przejęte na podstawie dobrowolnych porozumień ministerstwa ze starostwami powiatowymi. Samorząd oddaje resortowi nie tylko budynki szkolne, ale również działające przy szkołach gospodarstwa rolne, gdzie prowadzona jest praktyczna nauka zawodu.
W trakcie uroczystości podpisywania umów wicepremier i minister rolnictwa Andrzej Lepper podkreślił, że resortowi bardzo zależy na przejmowaniu szkół zawodowych od samorządów. Zapewnił, że będzie o nie dbał. - Dziś potrzebna jest wiedza nie tylko z podstaw prowadzenia produkcji roślinnej i zwierzęcej. Dziś niezbędna staje się wiedza na temat współczesnych technologii na równi ze znajomością nowoczesnych zasad zarządzania i księgowości - stwierdził Andrzej Lepper.
Ministerstwo prowadzi negocjacje z kolejnymi powiatami na temat przejęcia szkół rolniczych. W planach resortu jest utworzenie ogólnopolskiej sieci szkół, która liczyłaby około 80 placówek zlokalizowanych we wszystkich województwach. Miałyby one ujednolicony program nauczania i szkolenia zawodowego. Ministerstwo rolnictwa chciałoby uczynić z nich wzorcowe placówki, zarówno pod względem nauczania teoretycznego, jak i praktycznego. Dlatego w przyszłości zostanie wydanych sporo pieniędzy na wyposażenie szkół i prowadzonych przez nie gospodarstw rolnych. Mają to być także miejsca, gdzie możliwe stanie się podnoszenie umiejętności zawodowych przez osoby dorosłe.
Resort rolnictwa ma nadzieję, że uda się załatwić tę sprawę polubownie. Jeśli jednak część powiatów nie będzie chciała oddać szkół, niewykluczone jest skierowanie do Sejmu projektu ustawy, która umożliwi przejmowanie placówek bez zgody samorządów. Ministerstwo rolnictwa jest zdeterminowane, bo uważa, że po 1999 r., gdy szkoły rolnicze przejęły powiaty, zasadniczo obniżył się poziom nauczania. Ponadto część placówek (jest ich ponad 400) została pozbawiona majątku, gdyż samorządy sprzedawały grunty rolne i maszyny, które należał do szkół. Tymczasem od dawna zauważa się w Polsce rosnące zapotrzebowanie na kształcenie w kierunkach rolnych. Krajowa sieć szkół ma stworzyć szersze możliwości kształcenia.
KL

"Nasz Dziennik" 2006-10-30

Autor: wa